Zarządzaj swoim blogiem

Załóż twój blog teraz! Łatwo i za darmo

knight's story.

alone

... i jeszcze to, że byłam w Czechach, żeby zobaczyć zamki. Idąc leśną dróżką w pewnym momencie podniosłam wzrok wcześniej wbity w ziemię pod stopami. Był biało-niebieski..
Poszłam potem do następnego i oglądałam flagi. Czy tam proporce. Wszystkie miały rycerza na koniu (z dziwnie ułożoną, jakby kokieteryjnie, nogą [zakończoną zgrabnym kopytem]) tylko różnice w szczegółach, kolorach.

Powiedziałam, zapytałam się pewnej pani, gdzie są tu i tam jaskinie. Powiedziała, że godzinę drogi na zachód. To stwierdziłam, że pójdę sobie na spacer, bo bardzo chciałabym zobaczyć.
Oni, cała reszta, zaczęła protestować, że przecież nie znam tych terenów, nie dogadam się z tubylcami (ale wierzyli w moją inteligencję i zdolności językowe...), zgubię się i będzie problem.

Wzięłam plecak, prowiant, mapę i ruszyłam. Ku zachodowi. Trochę czując się jak błędny rycerz, który przez roztargnienie zgubił swojego rumaka..


digg it | del.icio.us

Komentarze(2) »

  1. vicky — 2008-03-18 - 17:16:35 GMT 1

    Koszmar co za blog Żal.pl.Powiem wprost beznadzieja.Ile można to czytać mnie już głowa rozbolała LOL i ŻAL.PL

  2. wing — 2008-03-18 - 18:35:40 GMT 1

    'komcie' mi dobijasz, że się tak powtarzasz ? :>

    uuuuuwielbiam taką konstruktywną krytykę :D

Skomentuj


<a href> <em> <blockquote> <strong> <cite> <code> <ul> <li> <dl> <dt> <dd>